oD dziś zaczynam liczyć zjedzone kcal. III mocne postanowienie przestaję pić alkohol. Będzie ciężko bo same imprezy za dwa tygodnie imieniny szwagra potem córki moje itd itd
Oczywiście nie mówię że zupełnie bo zaraz teściowa zrobi ze mnie ciężarna, a zresztą niech sobie gada ale przede wszystkim chcę ograniczyć :beer: bo bardzo lubię wypić sobie z mężem np oglądając mecz ale koniec z tym. Wracając do kalorii to myślę ze limit 1500 jest ok ale nie mam doświadczenia w liczeniu więc wszystko okaże się w praniu. Wiecie co czuję się coraz gorzej w swoim ciele , nie czuję się atrakcyjna, nie wiem czym to jest spowodowane może tymi dodatkowymi kg ale czuję się po prostu źle psychicznie .
Ale wrócę do mojego liczenia
ninka.. w odchudzaniu pocieszające jest to ze zaraz po @ strasznie leca kilogramki z reguły.. a brzuszki.. jeszcze sie ich narobisz tyle ze bokiem tobie wylezą
Mam nadzieję że zamiast wyłazić mi boki raczej wypłyną z potem a ja będę miała kiedyś ładną talię
Do dzisiejszego dnia dodaje sałatkę wiosenną ale nie mam pojęcia ile ma kcal wpisuję więc 300
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum